Święta tuż, tuż…Szał zakupów trwa. Ilu z nas podejmuje w tym czasie świadome wybory, a ilu podąża za impulsem, kupując wszystko, co popadnie? Zachęcamy w tym roku do konsumenckiej refleksji bożonarodzeniowej…
W 1979 r. Jacek Bożek, założyciel i obecny Prezes Klubu Gaja, jak co roku kupił na wigilię żywego karpia. Przyszedł z nim do domu, wpuścił do wanny i … wypuścił z powrotem bo po jego głowie nieustannie toczyła się myśl: „czy zabijanie karpi na wigilię ma sens?”
Z tego buntu wobec tradycji w czasach głębokiego PRL-u narodził się niezwykle nowoczesny pomysł stworzenia kampanii
„Jeszcze żywy KARP”, która w 1998 roku została przekształcona w kampanię społeczną Klubu Gaja. Jej celem jest uświadomienie ludziom, że przywiązanie do tradycji kupowania żywych karpi wiąże się z ogromnym cierpieniem ryb, transportowanych i przetrzymywanych w okropnych warunkach, nieraz przez wiele długich godzin bez wystarczającej ilości wody i tlenu. A przecież cierpienie karpi nie wpływa na smak wigilijnych potraw, nie ma też znaczenia dla istoty samego Bożego Narodzenia. Jest wynikiem tylko i wyłącznie bezmyślnego hołdowania przekonaniu, że to co jest, jest zawsze dobre. A gdzie współczujące serca, gdzie empatia, miłosierdzie i etyczne traktowanie wszystkich żywych stworzeń?
Warto wyjść naprzeciw bólowi karpi i poprzeć apel Klubu Gaja: ”Nie baw się w kata, kup karpia w płatach!”
Dlatego też Zespół Szkół nr 10 w Gdyni włączył się do akcji i uczniowie klas 5a, 5b oraz IIIA przeprowadzili w szkole kampanię informacyjną. Akcja odbyła się podczas przerw oraz w trakcie spotkania z rodzicami, ponieważ chcieliśmy, by apel Klubu Gaja dotarł zarówno do dzieci, jak i do dorosłych. Być może dzięki temu więcej osób w okresie przedświątecznym stanie się trochę bardziej świadomymi konsumentami.
Więcej informacji o kampanii na stronie www.jeszczezywykarp.pl
Radosnych Świąt Bożego Narodzenia
Życzą
Koordynatorzy szkolnej kampanii
Izabela Skupień, Anna Mikołajczyk, Małgorzata Czyż






