Wielkimi krokami zbliżają się wakacje. Skoro wakacje, to i wyjazdy rodzinne. Mój tekst skierowany jest głównie do rodziców dzieci w wieku wczesnoszkolnym, dla których wspólna podróż z dzieckiem, które w tym okresie rozwojowym wykazuje wzmożony „głód ruchu”, stanowić może nie lada wyzwanie.
Oczywiście w dobie XXI w. mamy wiele „zabijaczy czasu” i „odwracaczy uwagi” typu: tablet, smartfon. Jednak pragnę zachęcić Państwa do wspólnych zabaw z dzieckiem, do których nie potrzeba żadnych pomocy dydaktycznych, gdyż oparte są głównie na słowie.
Po prostu WYGLĄDAJCIE PRZEZ OKNO i obserwujcie świat.
Naucz dziecko, że celem podróży może być... sama podróż, nie tylko miejscowość do której zmierzacie. Oglądajcie zmieniające się krajobrazy
i bawcie się wykorzystując to, co widzicie wokoło.
Oto propozycje zabaw werbalnych:
- Kto pierwszy wymieni trzy przedmioty/obiekty znajdujące się za oknem koloru np. czerwonego?
- Ile przedmiotów/obiektów koloru zielonego widzisz w tej chwili za oknem?
- Kto pierwszy wymieni przedmiot/ obiekt znajdujący się za oknem, którego nazwa rozpoczyna się np. głoską „p”?
- Wyszukiwanie słów rymujących się z nawą przedmiotu/obiektu widzianego za oknem np. płotek – kotek.
- Określanie miejsca położenia przedmiotów/ obiektów – poproś dziecko, aby określiło, gdzie stoi np. ten wysoki maszt. Ważne, by dziecko używało odpowiednich przyimków: „obok”, „nad”, „pod”, „w”.
- Zabawa „Kto mi powie, co widzę...?” – Zabawa polega na zadaniu dziecku do odgadnięcia nazwy przedmiotu/ obiektu widzianego w najbliższym otoczeniu. Podpowiedzi naprowadzające:
- Nazwa tego przedmiotu zaczyna się na głoskę „b”
- Ten przedmiot jest koloru [kolor]
- Ten przedmiot wykonany jest z [tworzywo]
- Ten przedmiot służy do [przeznaczenie]
- Ten przedmiot jest [kształt]
- Zamknijcie z dzieckiem oczy i skoncentrujcie się na dźwiękach słyszanych
za oknem. Pytaj dziecko, co słyszy, zachęć do nazywania dźwięków – stukot, szelest, szum, wycie, świst. - Budujcie zdania. Każdy uczestnik zabawy powtarza usłyszane wyrazy
i dodaje od siebie jeden wyraz np. 1 osoba mówi: „Jedziemy”, 2 osoba: „Jedziemy pociągiem”, 3 osoba: „Jedziemy pociągiem do”, 4 osoba: „Jedziemy pociągiem do babci” itd. - Gdy jedna z osób się pomyli, opuszcza grę. Wygrywa ten, kto zapamięta najdłuższy ciąg wyrazów.
- Budujcie zdania (wersja druga) – Tworzenie zdań, w których każdy wyraz zaczyna się na wybraną głoskę np. „k”. Przykład „Konrad kupił kolorowe kwiaty, które Kasia kochała”.
- Wymyślanie jak największej liczby nazw rzeczy pasujących do danej kategorii. Mogą to być: owoce, dyscypliny sportowe, dzikie zwierzęta, meble, zwierzęta wiejskie, urządzenia kuchenne, drewniane przedmioty, instrumenty muzyczne itd.
- Opisywanie przedmiotów/ obiektów znajdujących się za oknem. Poproś dziecko, aby określiło np. jaki jest ten budynek – nowy, wielopiętrowy, ceglany, kamienny, niski.
- Wymyślanie pytań do odpowiedzi. W tej zabawie odpowiedź jest podawana, zaś dziecko musi zadać pasujące pytanie np. Odpowiedź brzmi: „kotlety”. Jakie jest pytanie? – „Co możemy zjeść na obiad?”
Powyższe zabawy to tylko propozycje. Mogą być przez Państwa dowolnie zmieniane i dostosowywane do sytuacji. Ważne żeby mówić, rozmawiać, rozwijać słownictwo, bawić się słowem. To baza w późniejszej edukacji. Wszakże ponoć „na początku było słowo” :) Przede wszystkim jednak - czas spędzony aktywnie z dzieckiem nigdy nie jest czasem straconym. Tablet, czy smartfon nigdy nie zastąpią rozmowy i zabawy z drugim człowiekiem.
Zabawy zebrała i opracowała: mgr Marta Rapsiewicz






